(Zofia Tomczyk-Watrak)
poniedziałek, 27 czerwca 2011
"Czerwona Magia"
Magię kojarzymy z obrzędem: czynnością przeistaczająca rzeczywistość. Magia przywołuje obrzęd, obrzęd - magię. W "sportretowanej" przez Franciszka Starowieyskiego sztuce Michela de Ghelderode'a – Czerwona Magia, magia to przede wszystkim kościelny rytuał, który opanowuje każdą dziedzinę życia. Określona przez obrzęd rzeczywistość, może jednak okazać się krępująca. Niderlandzcy malarze tacy jak Pieter Breughel, Hieronim Bosch i inni, nawiązywali w swych dziełach do rygorów i form religijnych obrzędów, aby pokazać jak rozsadza je napór codzienności, jak świat ludzkich przeżyć przewyższa rytualne misteria religijne. To samo uczynił Starowieyski w plakacie Czerwona magia, odrzucając krępujący, rytualny gorset.
Franciszek Starowieyski, Czerwona Magia, 1971
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz